| | Rubryka Satyryka - Czesław Czaika Strach Nie boja się niczego: Ni głupich posłów sfory, Nie boja się i tego, Że mogą też być chory, Nie boja się spowiedzi, Choć grzychów za trzech chłopa, Nie boja się lotanio, Jak musza sztyjc do klopa, Nie boja się plotkorzi, Co ozorami mielom, Nie boja się i tego, Że co ni moji - dzielom, Nie boja się i tego Że co ni moji - dzielom, Nie boja się wyrostków, Jak idom z dyskoteki, Nie boja się, że żywot Na starość ni ma lekki, Nie boja się straszynio Tych, co som po zawale, Nie boja się powiedzieć, Że "pietra" ni mom wcale, Nie boja się, że nowi Niedługo weznom władza, Nie boja się, że młodej W amorach nie poradza, Nie boja się podatków, Akcyzy ani VAT-u, Nie boja się, że wojen Zabraknyć może światu, Nie boja się kostuchy, Że dwiyrze roz otworzi, Nie boja się, że ludzie Do zgody bydom skorzi, Nie boja się i tego, Że mie zagłaskać mogom, Nie boja się bandziora, Jak ida w nocy drogom, Nie boja się też piekła, Bo kumple wszyńdzi siedzom, Nie boja się kopruchów, Że mie na dworze zjedzom, Nie boja się, że dziołchy Nie zajrzom na mie wcale, Nie boja się zadyszki Przi tańcach w karnawale, Nie boja się, że spotkać Dobrobyt wszystkich może, Nie boja się dobrego Programu w telewizorze, Nie boja się takigo, Co mu naskoczyć mogą, Nie boja się wyruszyć W ostatnio swoja droga, Nie boja się skarbówki, Ni kontrolera NIK-u, Nie boja się szportowych U fusbalorzi wyników, Nie boja się tesciowej, Bo fajno je z ni baba, Nie boja się, że przidzie Też kiedyś zjeść mi żaba, Nie boja się swej ślubnej/?/, Kedy zaglondo krziwo, B o j a się yno tego jednego, Że mogą stracić ... szmak na piwo! |